Jesteśmy najlepsi

Aktualności

Aenean sagittis mattis purus ut hendrerit. Mauris felis magna, cursus in venenatis ac, vehicula eu massa. Quisque nunc velit, pulvinar nec iaculis id, scelerisque in diam. Sed ut turpis velit. Integer dictum urna iaculis vestibulum finibus. Etiam tempus dictum rhoncus. Nam vel semper eros. Ut molestie sit amet sapien vitae semper. Pellentesque habitant morbi tristique senectus et netus et malesuada fames ac turpis egestas. 

27 września 2020
  Jesień, prywatnie bardzo ją lubię, szczególnie jej przyjazną twarz w postaci polskiej złotej jesieni
16 września 2020
Nie wiem jakie macie poglądy na temat pandemii i noszenia maseczek. Jak to się

Obserwuj Kasjerkę

Spod Lady

na Facebook'u

Obserwuj stronę

Spod Lady

na Facebook'u

Dołącz do grupy

Spod Lady

na Facebook'u

Świat widziany spod lady marketu: Biedronka, Lidl, Tesco, Dino, Lewiatan, Stokrotka, Carrefour, Castorama, Intermarche, Kaufland, Żabka

Strona Spod Lady

POWRÓT

 

Posiadacie zwierzęta? Czy zabieracie je na zakupy do marketów?
Zwolenników jak i przeciwników robienia zakupów w towarzystwie pupila nie brakuje.

 

Do nas regularnie przychodzi pani z małym yorkiem, piesek zawsze jest na rękach, czasem ukryty przed chłodem pod kurtką, niczego nie dotyka, nie wącha, nie ma możliwości ani znaczyć terenu, ani  nabrudzić. 
Budzi raczej sympatię i ciekawość niż niezadowolenie, bo jest cichy, spokojny, przyjazny.

Nie zwracamy klientce uwagi, że nie powinna wchodzić z psem, gdyż nie sprawia on żadnych problemów. Jak jest w waszych sklepach, marketach? Pozwalacie klientom na taką swobodę?

 

W tym miejscu warto wspomnieć, że o wpuszczaniu, czy niewpuszczaniu zwierząt do sklepów, restauracji i innych miejsc nie decyduje, jak powszechnie się uważa, SANEPID, decyduje o tych kwestiach właściciel placówki.

Warto o tym wiedzieć, bo jeśli jako sprzedawca poprosisz klienta, by z pieskiem nie wchodził do sklepu i użyjesz argumentu, że takie są wymagania SANEPIDU, możesz zostać wyśmiany.

Warto też posiadać tę wiedzę jako klient i właściciel psiaka, że to właściciel lokalu decyduje i to on jest stroną , z którą można prowadzić mediacje, nie jest nią pracownik, który wykonuje jedynie polecenia pracodawcy.

 

Więcej o tym przeczytać można tutaj:
https://piesnaurlopie.pl/pies-w-restauracji-a-co-na-to-sanepid/

 

Ważną kwestią w sprawie jest też fakt, że jeśli właściciel umieścił na drzwiach, czy innym widocznym miejscu informację, że jest zakaz wchodzenia do sklepu z psem, z wyjątkiem takiego, który ma papiery przewodnika, to trzeba ten zakaz respektować, ponieważ o tym, czy wpuścić zwierzęta do obiektu, czy nie wpuszczać decyduje właściciel. Miał więc prawo taki zakaz umieścić i ma prawo egzekwować jego przestrzeganie. Może np. wezwać policję, która może pouczyć, a może wystawić mandat.
 

Wracając do sklepowych doświadczeń-bywało też, że pieski biegające luzem po prostu wchodziły sobie do sklepu za właścicielem, a może w poszukiwaniu właściciela?
Biegały sobie radośnie zadowolone, że na taki świetny psi wybieg trafiły.
Ciekawe, że nawet jak pies szedł komuś za nogą, to nie przyznawał się nikt do psiaka.
Nie znając psa było trochę obaw jak go wyprowadzić ze sklepu, a raczej jak go przekonać, by wpadł na genialny pomysł, że lepiej będzie jak sobie stąd pójdzie. Stosowałam wtedy jakąś atrakcyjną przynętę, by nos zaprowadził psa tam, gdzie było to bardziej pożądane, a raczej akceptowalne, czyli na zewnątrz sklepu. 

 

Był też u nas kotek, który na placu szukał schronienia pod samochodami i szukał ciepła układając się do snu w naszym wiatrołapie, a nawet próbował usadowić się na drzemkę na półce. Kilka razy wyprowadzany, wynoszony wracał niczym do siebie, miałam plan, by po pracy wziąć go ze sobą i poszukać mu domu, ale  znalazła się klientka, która poruszona jego niedolą ofiarowała mu ciepły domek. Na wszelki wypadek, gdyby ktoś kotka szukał zostawiła kontakt do siebie, ale nikt o niego nie pytał.


Zdarzały się też inne przypadki. Pieski były zostawiane przywiązane pod sklepem i niemiłosiernie szczekały, wyły, piszczały. Nie wiem co sądzicie o takich sytuacjach, chętnie poznam wasze zdanie, więc piszcie,
Według mnie spacer z psem powinien dostarczać psu radości, a nie być wyprawą do sklepu, żeby psiak zamiast biegania miał zafundowane stanie pod sklepem. Pomijając już to, że pies kiepsko to znosi i stanowi zagrożenie dla przechodniów, narażony jest po prostu na kradzież, na nakarmienie go czymś trującym, naszpikowanym ostrymi przedmiotami, na zrobienie mu krzywdy.
Zwyczajnym, uczciwym, nieagresywnym ludziom trudno wyobrazić sobie, że ktoś celowo wyrządzi czworonogowi krzywdę, ale pamiętajmy, nie wiemy kto przechodzi ulicą koło sklepu i jakie mogą się w jego głowie zrodzić pomysły.


Czekam na wasze relacje, jak to jest u was? posiadacie zwierzęta? robicie zakupy w ich towarzystwie? jak jesteście wtedy traktowani? i jak odnosicie się do takich zakupowiczów jako sprzedawcy?
Możecie też pokazać swoich pupili, miło będzie zobaczyć wasze ukochane futrzaki.

 

 

Wpuścić pieska do sklepu?
23 maja 2020

Zwierzaki w markecie

27 września 2020
  Jesień, prywatnie bardzo ją lubię, szczególnie jej przyjazną twarz w postaci polskiej złotej jesieni
16 września 2020
Nie wiem jakie macie poglądy na temat pandemii i noszenia maseczek. Jak to się
30 sierpnia 2020
  Pamiętacie Gang Świeżaków? Od nich wszystko się zaczęło. Na początku nikt nie chciał Karty

Aktualności / BLOG

"Klienci nie są najważniejsi. Pracownicy są najważniejsi. Jeśli zadbasz o swoich pracowników, oni zatroszczą się o klientów."    -Richard Branson-